Wielu rodziców wysyłając dziecko do przedszkola zastanawia się które wybrać?
Dlaczego integracyjne? Przecież w takich grupach nauka i zabawa są trudniejsze.
Zauważają same niedogodności, przeszkody nie zastanawiając się, co tak naprawdę
kryje się pod pojęciem "integracja". Termin ten odnoszą tylko do dzieci
wymagających wspomagania rozwoju, gdy tak naprawdę integracja w naszym
pojęciu jest obustronna.
Dzieci uczą się od siebie nawzajem, stają się
wrażliwe na krzywdę, chorobę drugiej osoby i wyrabiają w sobie naturalny
odruch niesienia pomocy, wsparcia.
Widok osoby niepełnosprawnej, według
wielu osób "innej", nie napawa ich lękiem ani zakłopotaniem, przecież to
byli ich koledzy i koleżanki w przedszkolu, dzieci takie same jak one, które
tylko czasami potrzebowały więcej pomocy czy czasu.
W dzisiejszych czasach,
w których życie toczy się bardzo szybko, wszyscy się spieszą i biegną przed
siebie, warto zauważać osoby potrzebujące oraz umieć im pomóc.
Czasami
potrzeba tak niewiele, choćby po prostu dobre słowo, rozmowa, normalne
traktowanie, aby dac tak wiele.
Tego właśnie uczy "integracja".